Nocne odwiedziny... Niekoniecznie mi艂e

  Zmora  to istota p贸艂 demoniczna, dusza cz艂owieka 偶yj膮cego lub zmar艂ego, kt贸ra noc膮 m臋czy艂a 艣pi膮cych, wysysaj膮c z nich krew. Tyle o tym zjawisku m贸wi internetowa ''kopalnia wiedzy'', czyli Wikipedia. 


 Zmor膮 mo偶na by艂o by膰 za 偶ycia, i to ca艂kiem nie艣wiadomie. Dusza osoby pe艂nej z艂o艣ci i gniewu mog艂a noc膮 od艂膮cza膰 si臋 od cia艂a, by si臋 na kim艣 zem艣ci膰. Ryzyko przeistoczenia si臋 w zmor臋 by艂o du偶e, gdy by艂o si臋 si贸dm膮 c贸rk膮 danego ma艂偶e艅stwa, mia艂o r贸偶nokolorowe oczy lub na przyk艂ad zro艣ni臋t膮 brew. Dusze ludzi skrzywdzonych, pot臋pionych te偶 mog艂y sta膰 si臋 zmorami. Warto wiedzie膰, 偶e demony te dr臋czy艂y nie tylko ludzi. Wed艂ug niekt贸rych wierze艅 istnia艂y te偶 mi臋dzy innymi zmory wypijaj膮ce soki z drzew czy dusz膮ce kamienie.

 Wygl膮d zmory nie jest pewny, ale zazwyczaj przedstawiano j膮 jako mroczn膮 istot臋 w ludzkiej postaci. Czasami przypomina艂a stwora na kszta艂t zombie, innym razem czarn膮 pustk臋 lub potwora zbli偶onego do wampira. R贸偶norodno艣膰 postaci wynika z przekonania, 偶e zmora przybiera form臋 koszmaru swojej ofiary.


 Aby jeszcze bardziej skomplikowa膰 spraw臋, zmory s膮 zmiennokszta艂tne, podobnie jak wiele demon贸w i bog贸w w mitologii s艂owia艅skiej. Mog膮 by膰 zwierz臋tami, takimi jak koty, kuny, 偶aby, myszy, a nawet przedmiotami nieo偶ywionymi, takimi jak s艂oma. Z t膮 wiar膮 艂膮czy si臋 przekonanie, 偶e zmor臋 mo偶na by艂o oszuka膰, umieszczaj膮c w 艂贸偶ku s艂om臋. S艂omiany manekin skutecznie zast臋powa艂 domownika, kt贸ry spa艂 bezpiecznie w innym miejscu.


 Za dnia zmora wygl膮da艂a tak jak wszyscy, ale istnia艂y pewne sposoby, aby j膮 rozpozna膰. I tak znakami, kt贸re wskazywa艂y, i偶 osoba zamienia si臋 noc膮, mia艂y by膰 czarne zro艣ni臋te nad nosem brwi, mizerny wygl膮d, jak m贸wi膮 sama sk贸ra i ko艣ci, blada lub 偶贸艂ta cera. Cz臋sto za zmory uwa偶ano osoby, kt贸re mia艂y k艂opoty ze s艂uchem czy z mow膮.

 Najskuteczniejszym sposobem dowiedzenia si臋 kto jest zmor膮, by艂o jej z艂apanie. Naje偶a艂o j膮 schwyta膰 i trzyma膰 do rana, wtedy zmieni si臋 w swoj膮 ludzk膮 posta膰. Lecz gdy jest jako zmora, nie mo偶na si臋 by艂o do niej odzywa膰 i sta膰 spokojnie, nie zwraca膰 uwagi na jej pro艣by o wypuszczenie.


 Niekiedy zmora dawa艂a si臋 przekupi膰. Wystarczy艂o jej obieca膰, s艂odycze, garnek miodu, chleba z mas艂em albo dobrego ko艂acza. Na znak zgody odst臋powa艂a od duszenia i zjawia艂a si臋 nast臋pnego dnia po obiecany smako艂yk. 

Komentarze

Popularne posty