Wielki Post
Wielki Post jest dzi艣 czasem cichym. Wsp贸艂czesnym, uporz膮dkowanym, wpisanym w kalendarz mi臋dzy jednymi 艣wi臋tami a drugimi. Dla wielu to po prostu okres poprzedzaj膮cy Wielkanoc. Czas refleksji, ogranicze艅, mo偶e symbolicznego wyrzeczenia. Ale w dawnym 艣wiecie Wielki Post nie by艂 tylko religijnym przygotowaniem. By艂 czym艣 znacznie starszym. By艂 czasem przej艣cia. Czasem zawieszenia. Czasem, w kt贸rym 艣wiat na chwil臋 zatrzymywa艂 si臋 mi臋dzy 艣mierci膮 a odrodzeniem.
Nieprzypadkowo Wielki Post przypada w艂a艣nie wtedy, gdy ko艅czy si臋 zima, a wiosna jeszcze nie nadesz艂a w pe艂ni. To moment, gdy ziemia jest naga, drzewa s膮 puste, a 艣wiat wygl膮da jakby zosta艂 pozbawiony wszystkiego, co 偶ywe. W dawnym do艣wiadczeniu cz艂owieka by艂 to najbardziej surowy fragment roku. Zapasy by艂y na wyczerpaniu. Noce wci膮偶 by艂y d艂ugie. Dni nie dawa艂y jeszcze prawdziwego ciep艂a. Wielki Post nie by艂 wi臋c tylko decyzj膮 duchow膮. By艂 odbiciem rzeczywisto艣ci. 艢wiat naprawd臋 by艂 wtedy ubo偶szy. Cichszy. Ograniczony.
Ale pod powierzchni膮 chrze艣cija艅skiego znaczenia kryje si臋 co艣 jeszcze starszego. Co艣, co si臋ga czas贸w, gdy ludzie wierzyli, 偶e 艣wiat nie odradza si臋 sam. 呕e potrzebuje czasu. 呕e potrzebuje ciszy. 呕e 偶ycie nie wraca od razu, lecz musi przej艣膰 przez okres zawieszenia. Wielki Post by艂 w艂a艣nie takim czasem. Nie tylko dla cz艂owieka. Dla ca艂ego 艣wiata.
W wielu regionach Europy 艢rodkowej i Wschodniej wierzono, 偶e podczas Wielkiego Postu ziemia „艣pi p艂ytko”. To okre艣lenie pojawia si臋 w r贸偶nych przekazach ludowych. Nie oznacza艂o, 偶e ziemia jest martwa. Oznacza艂o, 偶e jest w stanie przej艣cia. W stanie pomi臋dzy. Nie wolno by艂o zak艂贸ca膰 tego stanu. Unikano g艂o艣nej muzyki. Ograniczano zabawy. Nie organizowano wesel. Cisza nie by艂a tylko wyrazem pobo偶no艣ci. By艂a form膮 szacunku wobec procesu, kt贸ry zachodzi艂 poza ludzk膮 kontrol膮.
Istnia艂o przekonanie, 偶e w tym czasie 艣wiat jest szczeg贸lnie wra偶liwy. 呕e granice mi臋dzy tym, co by艂o, a tym, co b臋dzie, nie s膮 jeszcze ustalone. Dlatego Wielki Post by艂 okresem ostro偶no艣ci. Nie tylko w sensie moralnym, lecz tak偶e symbolicznym. Niekt贸rych rzeczy po prostu nie nale偶a艂o robi膰. Nie dlatego, 偶e by艂y zakazane, lecz dlatego, 偶e mog艂y zak艂贸ci膰 r贸wnowag臋.
Szczeg贸lne znaczenie mia艂y wieczory. Wierzono, 偶e zmrok w czasie Wielkiego Postu r贸偶ni si臋 od zmroku w innych porach roku. Jest ci臋偶szy. Bardziej nieruchomy. W wielu wsiach unikano wtedy wychodzenia bez potrzeby. Nie ze strachu przed czym艣 konkretnym, lecz z poczucia, 偶e 艣wiat znajduje si臋 w stanie oczekiwania. 呕e nie wszystko jest jeszcze na swoim miejscu.
W folklorze s艂owia艅skim Wielki Post by艂 tak偶e czasem, w kt贸rym s艂ab艂y dawne si艂y zimy, ale jeszcze nie znikn臋艂y ca艂kowicie. Marzanna nie by艂a ju偶 wszechobecna, ale jej odej艣cie nie by艂o jeszcze pewne. Dusze zab艂膮kane w roztopach wci膮偶 mog艂y b艂膮dzi膰. Ciche dni wci膮偶 mog艂y nadej艣膰 niespodziewanie. Wielki Post by艂 wi臋c okresem nie tyle ko艅ca, co przej艣cia. Momentem, w kt贸rym 艣wiat powoli odzyskiwa艂 swoj膮 form臋.
Istnia艂o tak偶e przekonanie, 偶e w tym czasie 艂atwiej jest us艂ysze膰 rzeczy, kt贸re zwykle pozostaj膮 nies艂yszalne. Nie w sensie dos艂ownym, lecz symbolicznym. Cisza Wielkiego Postu by艂a przestrzeni膮, w kt贸rej cz艂owiek m贸g艂 zetkn膮膰 si臋 z czym艣 pierwotnym. Z rytmem 艣wiata, kt贸ry nie zale偶y od ludzkiej woli. Z przypomnieniem, 偶e wszystko podlega cyklowi. 呕e 偶ycie i 艣mier膰 nie s膮 przeciwie艅stwami, lecz cz臋艣ciami tej samej ca艂o艣ci.
Co ciekawe, wiele zwyczaj贸w wielkopostnych ma swoje korzenie w znacznie starszych praktykach. Ograniczenie jedzenia, unikanie ha艂asu, powstrzymywanie si臋 od intensywnej aktywno艣ci. Wszystko to przypomina zachowanie 艣wiata w tym czasie. Natura nie przyspiesza. Nie wraca gwa艂townie do 偶ycia. Robi to powoli. Ostro偶nie. Wielki Post by艂 ludzkim odbiciem tego procesu.
Dzi艣 偶yjemy w 艣wiecie, kt贸ry nie zna ju偶 prawdziwej ciszy. 艢wiat艂o nie ga艣nie. D藕wi臋k nie ustaje. Pory roku nie maj膮 tej samej w艂adzy nad ludzkim 偶yciem, jak膮 mia艂y kiedy艣. A jednak co艣 z dawnego znaczenia Wielkiego Postu pozosta艂o. Mo偶na to poczu膰 w marcowym powietrzu. W krajobrazie, kt贸ry wci膮偶 jest pozbawiony li艣ci. W porankach, kt贸re s膮 jasne, ale jeszcze ch艂odne. W wieczorach, kt贸re maj膮 w sobie co艣 nieruchomego.
Wielki Post nie jest tylko czasem oczekiwania na Wielkanoc. Jest przypomnieniem o stanie pomi臋dzy. O momencie, w kt贸rym 艣wiat nie jest jeszcze tym, czym ma si臋 sta膰. O chwili, w kt贸rej wszystko jest mo偶liwe, ale nic nie jest pewne. To czas, w kt贸rym 偶ycie jeszcze si臋 nie objawi艂o w pe艂ni, ale ju偶 zacz臋艂o wraca膰. Mo偶e dlatego ten okres ma w sobie tak szczeg贸ln膮 atmosfer臋. Nie jest to czas smutku. Jest to czas ciszy przed powrotem 偶ycia. Ciszy, kt贸ra nie oznacza ko艅ca. Ciszy, kt贸ra oznacza pocz膮tek.



Komentarze
Prze艣lij komentarz