Mgły nad Sherwood i Epping Forest — najbardziej paranormalne lasy Anglii
Anglia od wieków kojarzy się z mgłą, starymi lasami i historiami, które trudno wyjaśnić. Są jednak dwa miejsca, które wyjątkowo mocno obrosły legendami i atmosferą czegoś „nie z tego świata”. To właśnie Epping Forest oraz Sherwood Forest. Choć oba lasy różnią się historią i charakterem, łączy je jedno: ludzie od pokoleń twierdzą, że dzieje się tam coś dziwnego.
Epping Forest znajduje się na północny wschód od Londynu i jest jednym z największych zachowanych pradawnych lasów Anglii. Już samo jego położenie działa na wyobraźnię. Z jednej strony ogromna metropolia, ruch uliczny i nowoczesność, a z drugiej nagle pojawia się rozległy, ciemny las pełen starych dębów, bagiennych fragmentów i ścieżek, które po zmroku wyglądają niemal identycznie. Wiele osób opisuje to miejsce jako „dziwnie ciężkie”. Spacerujący często wspominają o uczuciu bycia obserwowanym, nagłych spadkach temperatury, a nawet o słyszeniu kroków w miejscach, gdzie nikogo nie było.
Nie pomaga również historia tego lasu. Epping Forest przez stulecia był miejscem działalności przestępców, zbójców i ukrywających się banitów. W XIX wieku teren zyskał ponurą sławę z powodu licznych morderstw i tajemniczych zaginięć. Do dziś w brytyjskich mediach pojawiają się wzmianki o odnajdywanych tam ludzkich szczątkach albo dziwnych incydentach. Nic więc dziwnego, że z czasem powstały opowieści o duchach dawnych rabusiów czy o postaciach pojawiających się między drzewami podczas mglistych poranków.
Jedna z najczęściej powtarzanych historii mówi o „kobiecej sylwetce w szarości”, która ma pojawiać się przy starych drogach przecinających las. Według relacji świadków postać po prostu stoi nieruchomo między drzewami, po czym znika, gdy ktoś spróbuje się zbliżyć. Inni wspominają o tajemniczych światłach unoszących się nad ziemią. Sceptycy tłumaczą to wilgocią, zmęczeniem albo naturalnymi zjawiskami, ale nawet osoby racjonalne przyznają, że Epping Forest ma wyjątkowo niepokojącą atmosferę.
Jeszcze bardziej legendarny jest jednak Sherwood Forest. To właśnie tutaj według podań miał ukrywać się Robin Hood wraz ze swoją bandą banitów. Las położony jest w hrabstwie Nottinghamshire i dla wielu osób jest symbolem dawnej, tajemniczej Anglii. Stare dęby, porośnięte mchem polany i ścieżki znikające w cieniu sprawiają, że miejsce wygląda jak gotowa sceneria do opowieści fantasy albo horroru.
Najbardziej znanym drzewem jest Major Oak, czyli ogromny, liczący setki lat dąb, który według legend miał służyć Robin Hoodowi jako kryjówka. Już sam jego wygląd robi ogromne wrażenie. Poskręcane konary przypominają coś żywego, zwłaszcza podczas wieczornej mgły. Wiele osób twierdzi, że okolice tego drzewa mają „dziwną energię”. Pojawiają się relacje o nagłych problemach ze sprzętem elektronicznym, niewyjaśnionych dźwiękach i uczuciu dezorientacji.
Sherwood Forest od dawna przyciąga również miłośników zjawisk paranormalnych. Organizowano tam nocne wyprawy dla badaczy duchów, a niektóre grupy twierdziły, że udało im się nagrać niewyjaśnione głosy albo dostrzec sylwetki przypominające średniowiecznych łuczników. Część legend mówi nawet o duchach dawnych strażników lasu i rycerzy, którzy mieli zginąć podczas konfliktów w średniowiecznej Anglii.
Co ciekawe, oba te miejsca łączy coś jeszcze. Nie chodzi wyłącznie o historie o duchach. Zarówno Epping Forest, jak i Sherwood Forest są przykładami lasów bardzo starych, częściowo „dzikich”, które przetrwały setki lat niemal w niezmienionej formie. Człowiek w takich miejscach łatwo traci poczucie czasu i orientacji. Cisza staje się nienaturalna, drzewa wydają się zbyt stare, a mgła potrafi całkowicie zmienić krajobraz w ciągu kilku minut. To właśnie w takich warunkach rodzą się legendy. Możliwe, że paranormalność tych lasów wynika bardziej z psychiki człowieka niż z obecności duchów. Ale właśnie to jest w nich najbardziej fascynujące.
Epping Forest i Sherwood Forest przypominają, że nawet w nowoczesnym świecie nadal istnieją miejsca, które budzą pierwotny niepokój. Miejsca, gdzie człowiek zaczyna się zastanawiać, czy naprawdę jest sam między drzewami. I może właśnie dlatego Anglia tak mocno kojarzy się z tajemnicą. Bo jej stare lasy nie wyglądają jak zwykłe lasy. Wyglądają jak miejsca, w których historia nadal nie chce odejść.






Komentarze
Prześlij komentarz