Z臋by i Pazury Wiecznego Nieba
Kiedy na Wielki Step opada g臋sta noc i cichnie zawodzenie wiatru, powietrze potrafi nagle przeci膮膰 pojedynczy, przeszywaj膮cy d藕wi臋k. To wycie nie jest zwyk艂ym nawo艂ywaniem drapie偶nika szukaj膮cego ofiary w ciemno艣ciach. Dla koczownika kucaj膮cego przy dogasaj膮cym ognisku ten d藕wi臋k to g艂os samego K枚k Tengri, Wiecznego B艂臋kitnego Nieba, kt贸re przypomina o swojej absolutnej w艂adzy nad 艣wiatem.
W surowej mitologii lud贸w a艂tajskich bosko艣膰 rzadko przybiera艂a 艂agodne formy. By艂a drapie偶na, nieust臋pliwa i pachnia艂a krwi膮, a jej ostatecznym uosobieniem sta艂 si臋 b艂臋kitny wilk. Kolor jego futra nie by艂 dzie艂em przypadku. W j臋zyku i symbolice nomad贸w b艂臋kit stanowi艂 piecz臋膰 kosmosu i znak przynale偶no艣ci do wy偶szych sfer, sk膮d pochodzi艂y zar贸wno prawa rz膮dz膮ce 偶yciem, jak i wyroki 艣mierci.
Aby zrozumie膰 pot臋g臋 tego symbolu, trzeba cofn膮膰 si臋 do samych pocz膮tk贸w stepowych imperi贸w. W mongolskich legendach spisanych w tajnych kronikach opowie艣膰 zaczyna si臋 od B枚rte Czino, boskiego B艂臋kitnego Wilka, kt贸ry na wyra藕ny rozkaz stw贸rcy zst膮pi艂 na ziemi臋. Wraz z P艂ow膮 艁ani膮 przemierzy艂 wielkie wody, by u st贸p 艣wi臋tej g贸ry da膰 pocz膮tek rodowi Czyngis Chana. W tej historii wilk jest manifestacj膮 pierwotnej, twardej m臋skiej si艂y, kt贸ra 艂膮czy si臋 z 艂agodniejsz膮 energi膮 ziemi. Z kolei u zarania dziej贸w lud贸w tureckich pojawia si臋 inna fascynuj膮ca posta膰, mityczna b艂臋kitna wilczyca Asena. Znalaz艂a ona na pobojowisku jedynego ocala艂ego, potwornie okaleczonego ch艂opca. Wykarmi艂a go w艂asnym mlekiem, wyleczy艂a rany, a nast臋pnie urodzi艂a jego syn贸w, staj膮c si臋 pramatk膮 wielkiego kaganatu Niebieskich Turk贸w.
Obecno艣膰 b艂臋kitnego drapie偶nika wykracza艂a jednak daleko poza opowie艣ci o pocz膮tkach wielkich rod贸w. Kiedy szaman przy d藕wi臋kach b臋bna osuwa艂 si臋 w g艂臋boki trans i wkracza艂 do Ni偶szego 艢wiata w艂adanego przez okrutnego demona Erlika, potrzebowa艂 przewodnika zdolnego przetrwa膰 w absolutnych ciemno艣ciach. Wilcze duchy opieku艅cze by艂y najpot臋偶niejszymi sprzymierze艅cami w tych mrocznych wyprawach. B艂臋kitny wilk sun膮cy bezszelestnie przez za艣wiaty budzi艂 potworny strach nawet w艣r贸d najgro藕niejszych demon贸w podziemi. Jego z臋by l艣ni艂y w mroku jako bezpo艣rednie przypomnienie, 偶e cho膰 otch艂a艅 rz膮dzi si臋 swoimi prawami, to wy偶ej wci膮偶 czuwa absolutny stw贸rca. W ten spos贸b w umy艣le koczownika b艂臋kitny wilk stawa艂 si臋 偶ywym 艂膮cznikiem mi臋dzy ch艂odnym kosmosem a ludzkim, kruchym 偶yciem pe艂nym strachu przed nieznanym.



Komentarze
Prze艣lij komentarz