Czerwiec ma w sobie co艣 z obietnicy
Czerwiec to taki miesi膮c, kt贸ry jeszcze nie jest pe艂ni膮 wakacji, ale ju偶 pachnie latem. Jeszcze troch臋 codzienno艣ci, jeszcze ostatnie obowi膮zki, ostatnie szkolne sprawdziany, ostatnie poranne po艣piechy, ale w powietrzu czu膰 ju偶 zmian臋. Dni s膮 d艂ugie, wieczory jasne, a 艣wiat zdaje si臋 zwalnia膰 chocia偶 na chwil臋.
Czerwiec pachnie truskawkami, skoszon膮 traw膮, rozgrzanym chodnikiem po pierwszym naprawd臋 ciep艂ym dniu i deszczem, kt贸ry nagle przychodzi po dusznym popo艂udniu. To miesi膮c otwartych okien, 艣piewu ptak贸w o 艣wicie, kwitn膮cych ogrod贸w i pierwszych plan贸w snutych z my艣l膮 o lecie.
Ma w sobie dzieci臋c膮 rado艣膰 ko艅ca roku szkolnego, t臋 niecierpliwo艣膰, kiedy cz艂owiek czeka艂 ju偶 tylko na 艣wiadectwo, wakacje i d艂ugie dni bez zegarka. Ma te偶 co艣 dojrzalszego, spokojniejszego. Przypomina, 偶e 偶ycie nie zawsze musi p臋dzi膰. 呕e czasem warto usi膮艣膰 wieczorem na 艂awce, popatrze膰 na niebo i po prostu poby膰.
Czerwiec jest jak uchylone drzwi do lata. Jeszcze stoimy na progu, ale ju偶 czujemy ciep艂o po drugiej stronie. I mo偶e w艂a艣nie dlatego ten miesi膮c tak 艂atwo budzi w nas nadziej臋. Bo wszystko wydaje si臋 troch臋 l偶ejsze, ja艣niejsze i bardziej mo偶liwe.



Komentarze
Prze艣lij komentarz