Najpi臋kniejsza czarownica Pomorza. Tragiczny los Sydonii von Borck.
Historia Sydonii von Borck to jeden z najbardziej fascynuj膮cych, a zarazem mrocznych rozdzia艂贸w w dziejach Pomorza. Przez stulecia jej posta膰 by艂a natchnieniem dla romantycznych pisarzy i malarzy, kt贸rzy zmienili j膮 w demoniczn膮 czarownic臋. Kiedy jednak odrzucimy naros艂e mity i spojrzymy w autentyczne dokumenty epoki, wy艂ania si臋 z nich historia kobiety niezwykle inteligentnej, dumnej i g艂臋boko skrzywdzonej przez system prawny oraz w艂asn膮 rodzin臋.
Sydonia urodzi艂a si臋 w latach od 1545 do 1548 na zamku w Strzmielach jako c贸rka hrabiego Ottona Borcka i Anny von Schwiecheld. Pochodzi艂a ze znamienitego, niezwykle starego i zamo偶nego rodu rycerskiego o s艂owia艅skich korzeniach, kt贸rego wp艂ywy na Pomorzu Zachodnim by艂y ogromne. Jako najm艂odsza z rodze艅stwa by艂a rozpieszczana przez ojca. W wieku o艣miu lat straci艂a matk臋, co mocno wp艂yn臋艂o na jej charakter, poniewa偶 wyros艂a na osob臋 niezale偶n膮, 艣wiadom膮 swojej warto艣ci i rzadko ulegaj膮c膮 konwenansom. W XVI wieku u kobiety uwa偶ano to za wad臋. Nigdy nie wysz艂a za m膮偶, a wi臋kszo艣膰 doros艂ego 偶ycia sp臋dzi艂a na tu艂aczce i salach s膮dowych, walcz膮c o nale偶ny jej maj膮tek.
Kluczowy moment w 偶yciu Sydonii nast膮pi艂, gdy jako m艂oda dziewczyna trafi艂a na dw贸r ksi臋cia Filipa I w Wo艂ogoszczy, staj膮c si臋 dw贸rk膮 ksi臋偶nej Amelii. Tam pozna艂a swojego r贸wie艣nika, m艂odego nast臋pc臋 tronu, ksi臋cia Ernesta Ludwika z rodu Gryfit贸w. Mi臋dzy m艂odymi wybuch艂 p艂omienny romans. Ernest Ludwik, urzeczony dziewczyn膮, z艂o偶y艂 jej oficjaln膮 i prawnie wi膮偶膮c膮 obietnic臋 ma艂偶e艅stwa. Jednak o偶enek z przedstawicielk膮 lokalnej szlachty uderza艂 w interesy polityczne dynastii panuj膮cej. Pod ogromnym naciskiem rodziny i szczeci艅skich doradc贸w ksi膮偶臋 z艂ama艂 s艂owo, wycofa艂 si臋 z obietnicy i o偶eni艂 si臋 z ksi臋偶niczk膮 brunszwick膮. G艂臋boko upokorzona, zraniona i skompromitowana towarzysko Sydonia opu艣ci艂a dw贸r. Wed艂ug legendy to w艂a艣nie wtedy mia艂a rzuci膰 s艂ynn膮 przepowiedni臋, 偶e nie minie pi臋膰dziesi膮t lat, a r贸d Gryfit贸w zupe艂nie wyginie.
W m艂odo艣ci Sydonia by艂a powszechnie uwa偶ana za jedn膮 z najpi臋kniejszych panien na ca艂ym Pomorzu. Wyr贸偶nia艂a si臋 nie tylko klasycznymi rysami twarzy i burz膮 jasnych w艂os贸w, ale te偶 magnetycznym spojrzymy, bystrym intelektem oraz niezwyk艂膮 gracj膮. Jej uroda przyci膮ga艂a wielu adorator贸w, co rodzi艂o zazdro艣膰 r贸wie艣niczek. Wizualne wyobra偶enie o jej metamorfozie od ol艣niewaj膮cej dziewczyny do schorowanej staruszki najlepiej oddaje s艂ynny obraz przypisywany dawniej szkole Lucasa Cranacha M艂odszego, znajduj膮cy si臋 w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie.
Przygl膮daj膮c si臋 temu dzie艂u, warto zwr贸ci膰 uwag臋 na kontrast, w kt贸rym na pierwszym planie widzimy dumn膮 arystokratk臋 w bogatym stroju, natomiast z ciemnego t艂a, tu偶 zza jej plec贸w, wy艂ania si臋 wykrzywiona grymasem twarz starej kobiety. To wizualna metafora jej tragicznego losu. Jej uroda sta艂a si臋 p贸藕niej elementem oskar偶enia, poniewa偶 s臋dziowie twierdzili, 偶e tak niezwyk艂y wdzi臋k musia艂 by膰 efektem paktu z si艂ami nieczystymi.
Po 艣mierci ojca brat Sydonii przej膮艂 ca艂y maj膮tek i odm贸wi艂 siostrze wyp艂aty posagu oraz renty. Sydonia rozpocz臋艂a trwaj膮cy dekady maraton proces贸w s膮dowych przeciwko w艂asnej rodzinie, przez co sta艂a si臋 uci膮偶liwa dla lokalnych elit. W 1604 roku, jako niemal wegetuj膮ca i pozbawiona 艣rodk贸w do 偶ycia sze艣膰dziesi臋cioletnia kobieta, zosta艂a umieszczona w zsekularyzowanym klasztorze dla panien z dobrych dom贸w w Marianowie. Tam jej dumny charakter, k艂贸tliwo艣膰 oraz pasja do zio艂olecznictwa szybko sprowadzi艂y na ni膮 niech臋膰 wsp贸艂mieszkanek, kt贸re w 1612 roku oficjalnie oskar偶y艂y j膮 o czary. Kilka lat p贸藕niej przewieziono j膮 do zamku Oderburg w Grabowie, gdzie poddano j膮 okrutnym torturom, podczas kt贸rych niemal ca艂kowicie straci艂a zmys艂y. Ostatecznie przyzna艂a si臋 do rzekomego otrucia kilkunastu os贸b oraz obcowania z demonami. Dziewi臋tnastego sierpnia 1620 roku przy bramie M艂y艅skiej w Szczecinie kat najpierw 艣ci膮艂 j膮 mieczem, a jej cia艂o zosta艂o spalone na stosie.
Wok贸艂 jej postaci naros艂o wiele niesamowitych historii, z kt贸rych najbardziej uderzaj膮ca dotyczy samej przepowiedni. Cho膰 z perspektywy nauki to czysty zbieg okoliczno艣ci, dynastia Gryfit贸w faktycznie wymar艂a w linii m臋skiej, gdy ostatni w艂adca Pomorza, Bogus艂aw XIV, zmar艂 bezdzietnie w 1637 roku, czyli dok艂adnie siedemna艣cie lat po egzekucji Sydonii. W oficjalnych aktach procesowych zachowa艂y si臋 tak偶e kuriozalne zeznania o jej zwierz臋cych pomocnikach, gdzie wymieniono z imienia jej czarnego kota o imieniu Chim oraz psa J眉rgena. Opowie艣膰 ta przekroczy艂a granice kraju i w XIX wieku sta艂a si臋 wielkim hitem w Wielkiej Brytanii, gdzie angielski malarz Edward Burne-Jones stworzy艂 w 1860 roku jej s艂ynny portret w sukni pokrytej wzorem przypominaj膮cym wij膮ce si臋 czarne w臋偶e. Dodatkowo pod koniec procesu Sydonii nad Europ膮 zaobserwowano a偶 trzy komety, co dla 贸wczesnych ludzi stanowi艂o ostateczny, boski dow贸d na to, 偶e na Pomorzu dzia艂a pot臋偶na, niszczycielska si艂a.
W przeciwie艅stwie do wielu innych proces贸w o czary, sprawa Sydonii jest doskonale udokumentowana w autentycznych materia艂ach 藕r贸d艂owych. G艂贸wnym filarem wiedzy s膮 oryginalne akta procesowe zawieraj膮ce obszerne protoko艂y z przes艂ucha艅 i opisy tortur, kt贸re s膮 obecnie przechowywane w Archiwum Pa艅stwowym w Szczecinie oraz w niemieckim Greifswaldzie. Kolejnym kluczowym 藕r贸d艂em pozostaje ogromna monografia Georga Sello z 1910 roku, w kt贸rej niemiecki historyk skrupulatnie opublikowa艂 bezcenne dokumenty rodowe Borck贸w i udowodni艂, 偶e kobieta pad艂a ofiar膮 spisku maj膮tkowego. Ca艂o艣膰 uzupe艂niaj膮 wsp贸艂czesne badania naukowe wybitnych znawc贸w tematu polowa艅 na czarownice, do kt贸rych nale偶膮 profesor Jacek Wijaczka oraz szczeci艅ski doktor Pawe艂 Gut, kt贸rzy weryfikuj膮 dawne opowie艣ci i opisuj膮 proces Sydonii przez pryzmat 贸wczesnego prawa cesarskiego.
![]() |
| Tzw. podw贸jny portret Sydonii von Borck. 殴r贸d艂o: Wikipedia |
Tragedia Sydonii nie by艂a odosobnionym przypadkiem, ale cz臋艣ci膮 gigantycznej fali proces贸w, kt贸ra przetoczy艂a si臋 przez Pomorze Zachodnie w XVI i XVII wieku. Region ten, b臋d膮cy pod silnym wp艂ywem protestanckiej demonologii i prawa cesarskiego, nale偶a艂 do najbardziej krwawych pod tym wzgl臋dem miejsc w Europie. Szacuje si臋, 偶e na ziemiach pomorskich stracono w贸wczas setki, a by膰 mo偶e nawet tysi膮ce kobiet. Sydonia sta艂a si臋 symbolem tych wszystkich bezimiennych ofiar tylko dlatego, 偶e nosi艂a jedno z najstarszych nazwisk szlacheckich w regionie, a jej sprawa otar艂a si臋 o sam szczyt w艂adzy pa艅stwowej.
To kompletne zaskoczenie dla wielu os贸b, poniewa偶 w polskiej 艣wiadomo艣ci historycznej mocno zakorzeni艂 si臋 mit o Rzeczypospolitej jako ''pa艅stwie bez stos贸w''. O ile w centralnej Polsce (w Koronie) proces贸w faktycznie by艂o stosunkowo niewiele, o tyle Pomorze Zachodnie oraz Prusy Kr贸lewskie stanowi艂y zupe艂nie inny, krwawy 艣wiat na mapie polowa艅. Trzeba pami臋ta膰 o kluczowym fakcie geopolitycznym: Ksi臋stwo Pomorskie w czasach Sydonii nie nale偶a艂o do Korony Polskiej. By艂o suwerennym pa艅stwem w orbicie wp艂yw贸w 艢wi臋tego Cesarstwa Rzymskiego, a p贸藕niej Prus i Szwecji. To w艂a艣nie ta zale偶no艣膰 kulturowa, religijna i prawna zgotowa艂a pomorskim kobietom piek艂o.
Sydonia von Borck jest najbardziej znana ze wzgl臋du na swoje wysokie, szlacheckie pochodzenie, ale symbolem pomorskich polowa艅 sta艂a si臋 r贸wnie偶 Katarzyna Papisten (znana jako Trina Papisten) ze S艂upska. Zosta艂a oskar偶ona o czary i spalona na stosie w 1701 roku. Jej proces by艂 tak g艂o艣ny, a pami臋膰 o niej tak 偶ywa, 偶e do dzisiaj jedna z gotyckich wie偶 obronnych w S艂upsku nosi oficjaln膮 nazw臋 Baszty Czarownic. W XVII i XVIII wieku s艂u偶y艂a ona jako wi臋zienie dla kobiet podejrzanych o uprawianie magii. To fascynuj膮cy, cho膰 g艂臋boko mroczny paradoks historyczny. Region, kt贸ry pr臋偶nie rozwija艂 si臋 intelektualnie, urbanistycznie i artystycznie, jednocze艣nie uleg艂 jednemu z najwi臋kszych zbiorowych szale艅stw w dziejach nowo偶ytnej Europy.

.jpg)


Komentarze
Prze艣lij komentarz