Potw贸r z Flatwoods

 Wyobra藕my sobie ciep艂y, wrze艣niowy wiecz贸r tysi膮c dziewi臋膰set pi臋膰dziesi膮tego drugiego roku w malutkim, u艣pionym miasteczku Flatwoods w Wirginii Zachodniej. Grupa dzieciak贸w kopie pi艂k臋, gdy nagle niebo przecina jaskrawy, p艂on膮cy 艣lad. Co艣 spada na wzg贸rze okolicznego rolnika. W tamtych czasach, u progu zimnej wojny i w przededniu wielkiego boomu na opowie艣ci o lataj膮cych talerzach, taki widok dzia艂a艂 na wyobra藕ni臋 mocniej ni偶 jakikolwiek dzisiejszy film science fiction. Ch艂opcy ruszaj膮 w stron臋 lasu, zabieraj膮c po drodze matk臋 dw贸ch z nich, pani膮 Kathleen May, oraz psa. Nikt z nich nie przypuszcza, 偶e ta rutynowa wyprawa po dawk臋 nastoletniej adrenaliny zapisze si臋 z艂otymi zg艂oskami w historii 艣wiatowej ufologii.


 Gdy dotarli na zamglone wzg贸rze, ich latarka rozdar艂a mrok, a ich oczom ukaza艂o si臋 co艣, co do dzi艣 wywo艂uje g臋si膮 sk贸rk臋 u mi艂o艣nik贸w zjawisk paranormalnych. Z ciemno艣ci wy艂oni艂a si臋 pot臋偶na, ponad trzymetrowa posta膰. Jej g艂owa mia艂a osobliwy kszta艂t przypominaj膮cy odwr贸cone serce lub as pik, z kt贸rego emanowa艂o hipnotyzuj膮ce, krwistoczerwone 艣wiat艂o. Cia艂o stwora wydawa艂o si臋 ciemnozielone, a jego dolna cz臋艣膰 przypomina艂a metalow膮, mocno plisowan膮 sp贸dnic臋. Jakby tego by艂o ma艂o, maszkara nie mia艂a n贸g, lecz unosi艂a si臋 nad ziemi膮, lewituj膮c prosto w stron臋 przera偶onych przybysz贸w. Wyda艂a z siebie ostry, sycz膮cy d藕wi臋k, a wok贸艂 rozni贸s艂 si臋 potworny, chemiczny od贸r przypominaj膮cy siark臋. Ucieczka by艂a jedynym logicznym rozwi膮zaniem. Najgorsze przysz艂o jednak p贸藕niej, kiedy to wi臋kszo艣膰 艣wiadk贸w spotkania zapad艂a na dziwn膮 chorob臋, zmagaj膮c si臋 z nudno艣ciami, drgawkami i silnym obrz臋kiem gard艂a, co lokalni lekarze por贸wnywali do objaw贸w zatrucia gazem bojowym.



 Historia ta szybko zyska艂a status legendy, a Braxton County Monster, bo tak te偶 zacz臋to go nazywa膰, sta艂 si臋 lokalnym celebryt膮. Jednak w tym miejscu do akcji wkraczaj膮 sceptycy, kt贸rzy na przestrzeni lat utkali zupe艂nie inne, bole艣nie przyziemne wyja艣nienie tej nocy. Ot贸偶 owego wieczoru nad stanem rzeczywi艣cie przelatywa艂 meteor, co rozbudzi艂o wyobra藕ni臋 grupy. Gdy weszli w g臋st膮 mg艂臋, ich zmys艂y by艂y napi臋te do granic mo偶liwo艣ci. Naukowe 艣ledztwo sugeruje, 偶e rzekomym kosmit膮 by艂a po prostu p艂omyk贸wka zwyczajna, czyli ca艂kiem spora sowa, kt贸ra siedzia艂a na ga艂臋zi drzewa. P艂omyk贸wki maj膮 charakterystyczn膮, sercowat膮 tarcz臋 wok贸艂 oczu, a ich 艣lepia w nocy silnie odbijaj膮 艣wiat艂o latarki na czerwono. Zaniepokojony ptak potrafi roz艂o偶y膰 skrzyd艂a, sycze膰 jak demon i gwa艂townie si臋 poruszy膰, co w po艂膮czeniu z uk艂adem ga艂臋zi i panuj膮c膮 ciemno艣ci膮 mog艂o stworzy膰 iluzj臋 trzymetrowego przybysza z obcej planety. Nawet truj膮cy gaz daje si臋 wyja艣ni膰 oparami z lokalnych ro艣lin lub zwyczajnym, somatycznym efektem skrajnego przera偶enia.


 Chocia偶 wersja z sow膮 brzmi niezwykle logicznie, urok folkloru polega na tym, 偶e prawda rzadko kiedy wygrywa z dobr膮 opowie艣ci膮. Flatwoods do dzi艣 偶yje swoim potworem, sprzedaj膮c turystom gad偶ety, stawiaj膮c gigantyczne krzes艂a w kszta艂cie asa pik i celebruj膮c rocznic臋 tamtego niezwyk艂ego wieczoru. Nawet popkultura, od gier wideo po literatur臋, wci膮偶 ch臋tnie wraca do wizerunku tej metalowej sp贸dnicy i 艣wiec膮cych oczu. To pi臋kny dow贸d na to, jak cienka jest granica mi臋dzy natur膮 a nasz膮 ludzk膮 potrzeb膮 wierzenia w nieznane. 


 Niezale偶nie od tego, czy na wzg贸rzu wyl膮dowa艂 kosmiczny podr贸偶nik, czy te偶 zszokowana sowa po prostu broni艂a swojego terytorium przed grup膮 ludzi z latarkami, Potw贸r z Flatwoods pozostaje jednym z najbardziej urokliwych i trwa艂ych mit贸w ameryka艅skiej prowincji.

Komentarze

Popularne posty