馃尶 AMAZONIA. KRAINA, W KT脫REJ LEGENDY WCI膭呕 MOG膭 BY膯 PRAWD膭
Gdy patrzymy na map臋 艣wiata, mog艂oby si臋 wydawa膰, 偶e nie pozosta艂o ju偶 na niej zbyt wiele bia艂ych plam. Satelity fotografuj膮 powierzchni臋 Ziemi, samoloty docieraj膮 do najdalszych zak膮tk贸w, a internet pozwala zajrze膰 niemal wsz臋dzie. A jednak w samym sercu Ameryki Po艂udniowej nadal rozci膮ga si臋 kraina, kt贸ra w wielu miejscach skutecznie opiera si臋 cz艂owiekowi. Jest to w艂a艣nie Amazonia.
Ogromny obszar g臋stego lasu, rw膮cych rzek, rozlewisk, bagien i miejsc, do kt贸rych nie prowadzi 偶adna droga. Kraina, w kt贸rej nawet dzi艣 mo偶na odnale藕膰 艣lady nieznanych osad, natkn膮膰 si臋 na gatunki zwierz膮t, kt贸rych wcze艣niej nie opisa艂a nauka, albo us艂ysze膰 historie przekazywane przez miejscowych od tylu pokole艅, 偶e nikt nie potrafi ju偶 powiedzie膰, gdzie ko艅czy si臋 prawda, a zaczyna legenda.
Amazonia nie jest tylko lasem. To osobny 艣wiat, maj膮cy w艂asne prawa, w艂asnych stra偶nik贸w i w艂asne tajemnice. Dla rdzennych mieszka艅c贸w d偶ungla nigdy nie by艂a pust膮 przestrzeni膮 pe艂n膮 drzew. Ka偶da rzeka, g贸ra, jaskinia i polana mog艂a posiada膰 swojego ducha. Zwierz臋ta nie zawsze by艂y jedynie zwierz臋tami, a cz艂owiek, kt贸ry zlekcewa偶y艂 prawa lasu, m贸g艂 bardzo szybko przekona膰 si臋, 偶e nie jest w nim najpot臋偶niejsz膮 istot膮.
Jedn膮 z najbardziej znanych postaci amazo艅skich opowie艣ci jest Curupira, stra偶nik lasu, przedstawiany najcz臋艣ciej jako niewielka istota o p艂omiennie rudych w艂osach i stopach odwr贸conych pi臋tami do przodu. Dzi臋ki temu pozostawione przez niego 艣lady prowadz膮 w przeciwnym kierunku ni偶 ten, w kt贸rym naprawd臋 si臋 porusza. Curupira mia艂 chroni膰 zwierz臋ta oraz drzewa przed chciwymi my艣liwymi i lud藕mi niszcz膮cymi las bez potrzeby. Potrafi艂 na艣ladowa膰 ludzkie g艂osy, gwizda膰 w艣r贸d drzew, sprowadza膰 mg艂臋 i sprawia膰, 偶e cz艂owiek traci艂 orientacj臋. Ci, kt贸rzy polowali dla po偶ywienia i szanowali puszcz臋, mogli liczy膰 na jego oboj臋tno艣膰. Jednak my艣liwy zabijaj膮cy wi臋cej, ni偶 potrzebowa艂, nara偶a艂 si臋 na gniew stra偶nika. Wystarczy艂 podobno jeden odleg艂y gwizd, aby cz艂owiek zrozumia艂, 偶e jest obserwowany. A p贸藕niej 艣cie偶ki zaczyna艂y wygl膮da膰 identycznie. Drzewa zdawa艂y si臋 zmienia膰 miejsca. Znana droga prowadzi艂a nagle ku bagnom, a g艂os towarzysza dochodzi艂 z kierunku, w kt贸rym nikogo nie by艂o. Niekt贸rzy wracali po wielu godzinach, przekonani, 偶e min臋艂o zaledwie kilka minut. Inni nie wracali nigdy.
Jeszcze bardziej przera偶aj膮c膮 istot膮 mia艂 by膰 Mapinguari, ogromny stw贸r zamieszkuj膮cy najbardziej odleg艂e cz臋艣ci d偶ungli. W zale偶no艣ci od regionu opisywano go jako wielkiego, poro艣ni臋tego rud膮 lub ciemn膮 sier艣ci膮 olbrzyma, czasem posiadaj膮cego tylko jedno oko, pot臋偶ne pazury albo dodatkowe usta umieszczone na brzuchu. Zwierz臋ta mia艂y ucieka膰 na sam d藕wi臋k jego krok贸w. Ludzie opowiadali o po艂amanych drzewach, g艂臋bokich 艣ladach oraz przera偶aj膮cym zapachu, kt贸ry pozostawa艂 w lesie jeszcze d艂ugo po odej艣ciu bestii. Mapinguari nie by艂 zwyk艂ym drapie偶nikiem. W opowie艣ciach cz臋sto wyst臋powa艂 jako istota niemal niezniszczalna, odporna na bro艅 i wyj膮tkowo agresywna wobec ludzi naruszaj膮cych jego terytorium. Wed艂ug niekt贸rych poda艅 mia艂 by膰 kiedy艣 cz艂owiekiem, szamanem kt贸ry pr贸bowa艂 osi膮gn膮膰 nie艣miertelno艣膰, lecz zamiast tego zosta艂 przemieniony w potwora. Najbardziej fascynuj膮ce jest jednak to, 偶e cz臋艣膰 badaczy i poszukiwaczy pr贸bowa艂a w dawnych opowie艣ciach o Mapinguari doszukiwa膰 si臋 wspomnie艅 o rzeczywistym zwierz臋ciu. Czasami wskazywano na ogromnego naziemnego leniwca, kt贸rego odlegli przodkowie zamieszkiwali Ameryk臋 Po艂udniow膮. Nauka uwa偶a je za wymar艂e, ale Amazonia jest tak rozleg艂a, 偶e legenda o olbrzymim w艂ochatym stworzeniu do dzi艣 pobudza wyobra藕ni臋.
Czy historie te s膮 jedynie wspomnieniem zwierz膮t znanych przodkom rdzennych mieszka艅c贸w? A mo偶e w g艂臋bi lasu naprawd臋 przetrwa艂o co艣, czego jeszcze nie poznali艣my? R贸wnie wa偶n膮 rol臋 w amazo艅skich wierzeniach odgrywa艂y rzeki. To one by艂y drogami, 藕r贸d艂em po偶ywienia i 偶ycia, ale r贸wnie偶 miejscem, kt贸rego g艂臋biny budzi艂y ogromny respekt.
W wodach Amazonki mia艂a 偶y膰 Yacumama, nazywana Matk膮 W贸d. Opisywano j膮 jako gigantycznego w臋偶a, tak wielkiego, 偶e jego ruch m贸g艂 wywo艂a膰 fale zdolne przewraca膰 艂odzie. Wed艂ug opowie艣ci ukrywa艂a si臋 u uj艣cia mniejszych rzek, w g艂臋bokich jeziorach i spokojnych rozlewiskach, gdzie czeka艂a na zwierz臋ta oraz nieostro偶nych ludzi. Zanim si臋 pojawi艂a, woda mia艂a nagle ucichn膮膰. Ptaki przestawa艂y 艣piewa膰, ryby znika艂y, powierzchnia rzeki stawa艂a si臋 nienaturalnie g艂adka, jakby wszystko wok贸艂 czeka艂o na ruch czego艣 ogromnego.
Podobne legendy opowiadaj膮 o Cobra Grande, Wielkim W臋偶u, kt贸ry mia艂 偶y膰 pod wod膮 i wype艂za膰 nocami na brzeg. Nie by艂 to jednak zwyk艂y gad, lecz pot臋偶na, nadprzyrodzona istota zwi膮zana z si艂ami rzeki. W niekt贸rych opowie艣ciach potrafi艂 zmienia膰 koryto rzek, powodowa膰 powodzie, zatapia膰 艂odzie, a nawet przybiera膰 ludzk膮 posta膰. Mo偶liwe, 偶e 藕r贸d艂em tych historii by艂y spotkania z ogromnymi anakondami. Jednak miejscowi wiedzieli przecie偶, jak wygl膮daj膮 prawdziwe w臋偶e. Skoro mimo tego opowiadali o czym艣 znacznie wi臋kszym, pojawia si臋 pytanie, czy legenda by艂a tylko wyolbrzymieniem, czy ostrze偶eniem przed czym艣, co czasami naprawd臋 wynurza艂o si臋 z brunatnej wody.
Amazonka posiada r贸wnie偶 bardziej uwodzicielskiego ducha. To Boto, r贸偶owy delfin rzeczny, kt贸ry wed艂ug ludowych opowie艣ci podczas 艣wi膮t i zabaw potrafi艂 zmienia膰 si臋 w niezwykle przystojnego m臋偶czyzn臋. Pojawia艂 si臋 wieczorem, ubrany na bia艂o, w kapeluszu zas艂aniaj膮cym otw贸r oddechowy, kt贸rego nie potrafi艂 ukry膰 nawet w ludzkiej postaci. Ta艅czy艂 najlepiej ze wszystkich, m贸wi艂 niewiele i oczarowywa艂 m艂ode kobiety. Przed 艣witem zawsze znika艂, wracaj膮c do rzeki. Opowie艣膰 o Boto mo偶e wydawa膰 si臋 romantyczna, lecz ma r贸wnie偶 mroczniejsz膮 stron臋. Cz艂owiek spotkany podczas zabawy nie zawsze by艂 tym, za kogo si臋 podawa艂. Za pi臋kn膮 twarz膮 mog艂o kry膰 si臋 co艣 nale偶膮cego do innego 艣wiata. Dlatego nieznajomy, kt贸ry nie zdejmowa艂 kapelusza i uparcie unika艂 porannego 艣wiat艂a, budzi艂 podejrzliwo艣膰.
W Amazonii niebezpieczne s膮 nie tylko istoty przybieraj膮ce ludzk膮 posta膰. Czasem sam las mia艂 przemawia膰 g艂osem znajomej osoby. W wielu amazo艅skich opowie艣ciach powtarza si臋 motyw g艂osu wo艂aj膮cego cz艂owieka po imieniu. Mo偶e to by膰 g艂os matki, dziecka, przyjaciela albo kogo艣, kto znajduje si臋 setki kilometr贸w dalej. Wo艂anie dochodzi spomi臋dzy drzew, pocz膮tkowo ciche i odleg艂e, lecz z ka偶d膮 chwil膮 coraz bli偶sze. Miejscowi ostrzegaj膮, 偶e nie wolno na nie odpowiada膰, nie wolno r贸wnie偶 i艣膰 w jego stron臋. Las potrafi bowiem doskonale na艣ladowa膰 tych, za kt贸rymi cz艂owiek t臋skni. A istota u偶ywaj膮ca znajomego g艂osu mo偶e nie mie膰 z cz艂owiekiem nic wsp贸lnego.
W podobnych historiach pojawia si臋 Chullachaqui, duch lub zmiennokszta艂tna istota przybieraj膮ca wygl膮d bliskiej osoby. Mo偶na j膮 rozpozna膰 po jednej zdeformowanej stopie albo nodze, kt贸ra nie pasuje do reszty cia艂a. Chullachaqui prowadzi cz艂owieka coraz g艂臋biej w las, a偶 ten przestaje rozpoznawa膰 otoczenie. W臋drowiec jest przekonany, 偶e pod膮偶a za kim艣 zaufanym. Dopiero po pewnym czasie zauwa偶a, 偶e jego przewodnik porusza si臋 zbyt cicho, nie ogl膮da si臋 za siebie albo nie pozostawia 艣lad贸w. Kiedy cz艂owiek spogl膮da na jego stopy, cz臋sto jest ju偶 za p贸藕no.
Do amazo艅skich legend przenikn臋艂y r贸wnie偶 marzenia przybysz贸w z Europy. Najs艂ynniejszym z nich by艂a opowie艣膰 o El Dorado, mie艣cie lub krainie ukrytej w g艂臋bi kontynentu i wype艂nionej niewyobra偶alnymi bogactwami. Pocz膮tkowo El Dorado nie musia艂o oznacza膰 miasta ze z艂ota. Legenda mog艂a wywodzi膰 si臋 z opowie艣ci o w艂adcy, kt贸ry podczas ceremonii pokrywa艂 cia艂o z艂otym py艂em i sk艂ada艂 cenne przedmioty w ofierze wodzie. Z czasem historia ros艂a. Z艂oty cz艂owiek zmieni艂 si臋 w z艂ote miasto, a p贸藕niej w ca艂e imperium ukryte gdzie艣 za g贸rami, rzekami i niesko艅czonym lasem. Wyprawy poszukuj膮ce El Dorado ko艅czy艂y si臋 g艂odem, chorobami, przemoc膮 i 艣mierci膮. D偶ungla poch艂ania艂a ludzi, konie, bro艅 i zapasy. Ci, kt贸rzy prze偶ywali, cz臋sto wracali z kolejnymi opowie艣ciami. Twierdzili, 偶e miasto znajduje si臋 jeszcze dalej, za nast臋pn膮 rzek膮, pasmem wzg贸rz albo obszarem, do kt贸rego nie uda艂o im si臋 dotrze膰.
Przez wiele lat opowie艣ci o zaginionych amazo艅skich miastach uwa偶ano wy艂膮cznie za fantazje. S膮dzono, 偶e gleba d偶ungli jest zbyt uboga, aby mog艂y tam powsta膰 liczne i dobrze zorganizowane spo艂eczno艣ci. Jednak kolejne odkrycia zacz臋艂y komplikowa膰 ten obraz. Pod ro艣linno艣ci膮 odnajdywano 艣lady dawnych dr贸g, row贸w, wa艂贸w, plac贸w oraz rozleg艂ych osad. Okaza艂o si臋, 偶e przed przybyciem Europejczyk贸w Amazonia nie wsz臋dzie by艂a bezludn膮 puszcz膮. W wielu miejscach 偶y艂y spo艂eczno艣ci zdolne przekszta艂ca膰 teren, uprawia膰 ziemi臋 i budowa膰 skomplikowane systemy osadnicze. By膰 mo偶e cz臋艣膰 opowie艣ci o zaginionych miastach nie by艂a wi臋c ca艂kowicie zmy艣lona. Mo偶liwe, 偶e dawni podr贸偶nicy s艂yszeli echa wspomnie艅 o osadach, kt贸re zosta艂y opuszczone po epidemiach, wojnach i katastrofach zwi膮zanych z kolonizacj膮. Ro艣linno艣膰 potrzebuje zaskakuj膮co niewiele czasu, aby pokry膰 drog臋, plac albo fundamenty budowli. Po kilku pokoleniach miejsce zamieszkiwane niegdy艣 przez tysi膮ce ludzi mo偶e wygl膮da膰 jak nietkni臋ty fragment puszczy. A je艣li odnaleziono ju偶 cz臋艣膰 takich 艣lad贸w, ile jeszcze ukrywa si臋 pod koronami drzew?
Amazonia pozostaje jednym z najbardziej r贸偶norodnych biologicznie obszar贸w 艣wiata. Wci膮偶 odkrywane s膮 tam nowe gatunki owad贸w, ro艣lin, ryb, p艂az贸w i innych zwierz膮t. Nie oznacza to oczywi艣cie, 偶e w lesie musz膮 ukrywa膰 si臋 ogromne potwory. Pokazuje jednak, jak niewiele nadal wiemy o 偶yciu istniej膮cym w trudno dost臋pnych cz臋艣ciach tego regionu. D偶ungla potrafi zachowa膰 tajemnic臋. Korony drzew zas艂aniaj膮 ziemi臋. Rzeki zmieniaj膮 bieg. Ulewne deszcze zacieraj膮 艣lady. Ro艣liny pokrywaj膮 opuszczone miejsca, a wilgo膰 niszczy drewno, tkaniny i ludzkie szcz膮tki. W臋dr贸wka na mapie wygl膮daj膮ca jak kr贸tki odcinek mo偶e w rzeczywisto艣ci oznacza膰 wiele dni przedzierania si臋 przez b艂oto, ostre ro艣liny, rw膮ce strumienie i teren, na kt贸rym niemal ka偶dy krok wymaga wysi艂ku.
S膮 r贸wnie偶 miejsca, kt贸rych nie powinno si臋 bada膰 bez ogranicze艅. W g艂臋bi Amazonii nadal 偶yj膮 spo艂eczno艣ci unikaj膮ce kontaktu ze 艣wiatem zewn臋trznym. Dla nich pojawienie si臋 obcych mo偶e oznacza膰 choroby, przemoc i zag艂ad臋. To przypomnienie, 偶e nie ka偶da bia艂a plama na mapie powinna zosta膰 natychmiast wype艂niona.
Amazonia przypomina nam, 偶e 艣wiat nie zosta艂 poznany do ko艅ca. W epoce zdj臋膰 satelitarnych nadal istniej膮 miejsca, w kt贸rych cz艂owiek mo偶e znikn膮膰 bez 艣ladu, ruiny mog膮 przez stulecia pozostawa膰 niewidoczne pod ro艣linno艣ci膮, a noc膮 pomi臋dzy drzewami rozlegaj膮 si臋 d藕wi臋ki, kt贸rych pochodzenia nie spos贸b ustali膰. By膰 mo偶e Curupira, Mapinguari, Chullachaqui i Yacumama s膮 tylko symbolami. Uosabiaj膮 las, kt贸ry broni si臋 przed chciwo艣ci膮, wod臋 mog膮c膮 w jednej chwili odebra膰 偶ycie i strach cz艂owieka zagubionego tysi膮ce kilometr贸w od domu.



Komentarze
Prze艣lij komentarz