Cesarze i paranoja

 W staro偶ytnym Rzymie w艂adza bardzo rzadko dawa艂a poczucie bezpiecze艅stwa. Im wy偶ej kto艣 si臋 wspina艂, tym cz臋艣ciej zaczyna艂 widzie膰 wok贸艂 siebie zdrajc贸w, z艂e znaki i ukrytych wrog贸w. Cesarz siedz膮cy na tronie 艣wiata cz臋sto 偶y艂 jak cz艂owiek zamkni臋ty w niewidzialnej klatce. W pa艂acowych korytarzach kr膮偶y艂y plotki, senatorowie knuli spiski, a przepowiednie i omen贸w s艂uchano z wi臋ksz膮 uwag膮 ni偶 rozs膮dku. Nic wi臋c dziwnego, 偶e wielu rzymskich cesarzy zaczyna艂o popada膰 w obsesje, paranoj臋 albo wr臋cz szale艅stwo.


 Jednym z najbardziej znanych przyk艂ad贸w by艂 Kaligula. Do dzi艣 trudno oddzieli膰 prawd臋 od legend, bo historycy pisz膮cy o nim cz臋sto go nienawidzili, ale jedno wydaje si臋 pewne: m艂ody cesarz 偶y艂 w ci膮g艂ym strachu. Po ci臋偶kiej chorobie jego zachowanie mia艂o diametralnie si臋 zmieni膰. Zacz膮艂 podejrzewa膰 otoczenie o zdrad臋, widzia艂 spiski niemal wsz臋dzie i obsesyjnie interpretowa艂 znaki od bog贸w. Rzymianie wierzyli wtedy, 偶e 艣wiat pe艂en jest ostrze偶e艅 wysy艂anych przez si艂y nadprzyrodzone. Nietypowy lot ptak贸w, dziwna burza czy za膰mienie mog艂y zosta膰 uznane za zapowied藕 katastrofy. Dla cz艂owieka siedz膮cego na tronie takie rzeczy stawa艂y si臋 wr臋cz obsesj膮.


 Kaligula mia艂 podobno panicznie ba膰 si臋 w艂asnej 艣mierci. Otacza艂 si臋 stra偶nikami, upokarza艂 senator贸w i kara艂 ludzi za najmniejsze oznaki braku lojalno艣ci. Im bardziej pr贸bowa艂 kontrolowa膰 rzeczywisto艣膰, tym bardziej wymyka艂a mu si臋 ona spod kontroli. W ko艅cu zosta艂 zamordowany przez w艂asnych pretorian贸w, czyli ludzi, kt贸rzy mieli go chroni膰. Paradoksalnie w艂a艣nie ten l臋k przed spiskami m贸g艂 sprawi膰, 偶e stworzy艂 wok贸艂 siebie atmosfer臋, w kt贸rej spisek sta艂 si臋 nieunikniony.


 Kilka dekad p贸藕niej na tronie zasiad艂 Kommodus, syn filozofa Marka Aureliusza. Gdyby kto艣 pokusi艂 si臋 i przedstawi艂 jego histori臋 w filmie, wielu uzna艂oby j膮 za przesadzon膮. Kommodus coraz bardziej odrywa艂 si臋 od rzeczywisto艣ci i zacz膮艂 postrzega膰 siebie jako istot臋 niemal bosk膮. Uwielbia艂 wyst臋powa膰 jako nowy Herkules, nosi艂 lwi膮 sk贸r臋 i pozowa艂 z maczug膮 jak mityczny p贸艂b贸g. Problem polega艂 na tym, 偶e nie by艂y to jedynie niewinne ekscentryczne zachowania. Cesarz naprawd臋 zacz膮艂 wierzy膰 we w艂asn膮 wyj膮tkowo艣膰.



 W Rzymie cesarz by艂 kim艣 pot臋偶nym, ale mimo wszystko obowi膮zywa艂y pewne granice. Kommodus zacz膮艂 je zaciera膰. Wyst臋powa艂 na arenie jako gladiator, kaza艂 oddawa膰 sobie niemal bosk膮 cze艣膰 i coraz mniej ufa艂 ludziom wok贸艂 siebie. Dw贸r zamienia艂 si臋 w miejsce pe艂ne donos贸w i strachu. Ka偶dy m贸g艂 zosta膰 oskar偶ony o zdrad臋. Ka偶dy m贸g艂 znikn膮膰. Im bardziej cesarz uwa偶a艂 si臋 za wybra艅ca bog贸w, tym bardziej odcina艂 si臋 od zwyk艂ego 艣wiata. W ko艅cu r贸wnie偶 on zgin膮艂 zamordowany, a po jego 艣mierci wielu Rzymian odetchn臋艂o z ulg膮.


 Jeszcze bardziej niepokoj膮c膮 postaci膮 by艂 Heliogabal. Ju偶 samo jego pojawienie si臋 w Rzymie wywo艂a艂o szok. M艂ody cesarz pochodzi艂 ze Wschodu i by艂 kap艂anem syryjskiego boga s艂o艅ca Heliogabala. Gdy obj膮艂 w艂adz臋, zacz膮艂 sprowadza膰 do Rzymu obce rytua艂y religijne, kt贸re dla wielu mieszka艅c贸w imperium wydawa艂y si臋 dziwaczne, niezrozumia艂e i wr臋cz przera偶aj膮ce.


 Heliogabal pr贸bowa艂 zmienia膰 religijny porz膮dek miasta, a dla Rzymian religia by艂a fundamentem pa艅stwa. Wierzono, 偶e je艣li bogowie odwr贸c膮 si臋 od imperium, nadejdzie chaos. Cesarz organizowa艂 egzotyczne ceremonie, 艂ama艂 spo艂eczne normy i coraz bardziej szokowa艂 elit臋 miasta. Historycy przedstawiali go niemal jak posta膰 z koszmaru. Oczywi艣cie cz臋艣膰 tych opowie艣ci mog艂a by膰 przesadzona, bo po jego 艣mierci starano si臋 wymaza膰 go z pami臋ci. Jednak sam fakt, 偶e budzi艂 tak ogromny l臋k, m贸wi wiele o atmosferze tamtych czas贸w.


 Warto pami臋ta膰, 偶e paranoja rzymskich cesarzy nie bra艂a si臋 znik膮d. Tron cesarski by艂 miejscem niezwykle niebezpiecznym. Wielu w艂adc贸w ko艅czy艂o zamordowanych przez w艂asnych 偶o艂nierzy, otrutych przez bliskich albo uduszonych w pa艂acowych komnatach. Ka偶dy nowy cesarz wiedzia艂, 偶e mo偶e podzieli膰 ten los. W takim 艣wiecie 艂atwo by艂o zacz膮膰 wierzy膰 w kl膮twy, znaki i ukrytych wrog贸w. W艂adza absolutna nie dawa艂a spokoju. Wr臋cz przeciwnie. Cz臋sto odbiera艂a resztki normalno艣ci.


 Mo偶liwe, 偶e w艂a艣nie dlatego historie rzymskich cesarzy do dzi艣 fascynuj膮 ludzi bardziej ni偶 opowie艣ci o zwyk艂ych kr贸lach. To nie byli jedynie politycy. Wielu z nich przypomina艂o bohater贸w mrocznych dramat贸w, kt贸rzy stopniowo tracili kontakt z rzeczywisto艣ci膮. Otoczeni bogactwem, stra偶nikami i niewyobra偶aln膮 pot臋g膮, 偶yli jednocze艣nie w ci膮g艂ym l臋ku przed zdrad膮, gniewem bog贸w i w艂asnym losem. A w cieniu marmurowych pa艂ac贸w Rzymu paranoja ros艂a szybciej ni偶 jakiekolwiek imperium.

Komentarze

Popularne posty